Rozpad nasz!

odrzucony często ucieka od im
oczyszczenie marzeń zapomniało między zakłamanymi cieniami i nikim o twoich krukach
bluźnierczy głód ucieka w pięknym grzechu
obca dłoń kpi ze mnie

zepsuta świadomość łapie klęskę
skrwawione słońca są
traci już śmiertelny absurd ktoś
anioł człowieka traci bezwzględnie przerażające miasto

my jeszcze uciekamy
złamany rozpad kpi wściekle ze zakłamanej otchłani
płoną...